Zwiastuny schizofrenii w mózgu niemowlęcia?
22 czerwca 2010, 08:39Badacze z USA zidentyfikowali anomalie w mózgach kilkutygodniowych niemowląt z grupy wysokiego ryzyka rozwoju schizofrenii. Oznacza to, że chorobę można by diagnozować na długo przed wystąpieniem pierwszych objawów, a nawet zapobiegać ich wystąpieniu.
Depresja – groźna choroba cywilizacyjna. Jak ją leczyć?
14 lutego 2023, 19:07Depresja uważana jest za bardzo groźną chorobę, która może dotknąć każdego pacjenta, bez względu na płeć, stan zdrowia, status społeczny oraz wiek. Na depresję mogą cierpieć zarówno dzieci, jak i dorośli, a jej natężenie może osiągać różny stopień. Szacuje się, że obecnie w Polsce z depresją może zmagać się nawet około półtora miliona ludzi. Specjaliści zgodnie twierdzą, że liczba ta w nadchodzących latach będzie wzrastać. Uznaje się, że w ciągu najbliższej dekady depresja zostanie najczęściej występującą chorobą na świecie. Warto więc dowiedzieć się nieco więcej na jej temat.
Miłość (nawet zawiedziona) jest jak narkotyk
7 lipca 2010, 11:19Posługując się funkcjonalnym rezonansem magnetycznym, naukowcy stwierdzili, że odrzucenie przez kochaną osobę aktywuje w mózgu ośrodki związane z motywacją, nagrodą i uzależnieniem (Journal of Neurophysiology).
Duże zwierzęta poruszają się wolniej, by się nie przegrzać
19 kwietnia 2023, 08:19Naukowcy z Niemieckiego Centrum Badań nad Bioróżnorodnością i Uniwersytetu Fridricha Schillera w Jenie informują, że ocieplanie klimatu może w szczególnie trudnej sytuacji postawić duże zwierzęta. Przyczyną jest ograniczona prędkość, z jaką mogą się poruszać. Niezależnie bowiem od tego, czy zwierzę chodzi, lata czy pływa, jego tempo poruszania się jest ograniczone efektywnością pozbywania się nadmiaru ciepła generowanego przez mięśnie.
Sterowanie nosem
27 lipca 2010, 11:07Profesor Noam Sobel oraz współpracujący z nim Anton Plotkin, Aharon Weissbrod i Lee Sela z Instytutu Weizmanna opracowali technologię, która pozwala sterować urządzeniami za pomocą... powietrza wydmuchiwanego i wciąganego nosem.
Kiedy połączyły się Ameryki?
13 kwietnia 2015, 09:17Geolodzy zdobyli dowody wskazujące, że Przesmyk Panamski uformował się 13-15 milionów lat temu. Dotychczas sądzono, że liczy on sobie zaledwie 3 miliony lat. Powstanie Przesmyku i połączenie się obu Ameryk przyniosło istotne zmiany w biologii kontynentów, rozkładzie prądów oceanicznych i zmieniło klimat całego globu.
Powstały mikroroboty, które w przyszłości trafią do ludzkiego organizmu
22 czerwca 2023, 08:22Niewielkie roboty, które pędzą przez płyn z niewiarygodna prędkością, mogą pewnego dnia posłużyć do naprawy ludzkiego ciała od wewnątrz. Wyobraźmy sobie roboty, które będą mogły przeprowadzać zabiegi chirurgiczne. Zamiast kroić pacjenta, będziemy mogli podać mu roboty w formie pigułki lub zastrzyku, a one przeprowadzą zabieg, mówi doktor Jin Lee z Wydziału Inżynierii Biologicznej i Chemicznej University of Colorado w Boulder. Taka wizja to obecnie odległa przyszłość, ale same roboty już powstały.
Internet w roli swatki
17 sierpnia 2010, 10:40Ludzie, którzy mają w domu dostęp do Internetu, z większym prawdopodobieństwem pozostają w związkach. Wg autorów studium, dzieje się tak, ponieważ randkowanie online stało się obecnie wyjątkowo skutecznym sposobem znajdowania swojej drugiej połówki.
Superpajęczyna z grafenem lub nanorurkami węglowymi
6 maja 2015, 15:58Ponieważ grafen to jeden z najwytrzymalszych materiałów sztucznych, a pajęczy jedwab jest jednym z najwytrzymalszych materiałów naturalnych, zespół Nicoli Pugny z Uniwersytetu w Trydencie postanowił sprawdzić, co wyjdzie z ich połączenia.
W katastrofie zginęło 10 000 piskląt pingwinów cesarskich. W XXI wieku zagłada czeka 90% kolonii
25 sierpnia 2023, 10:54Naukowcy analizujący zdjęcia satelitarne z Antarktyki zauważyli, że pod koniec 2022 roku doszło do katastrofalnego wydarzenia, w wyniku którego mogło zginąć nawet 10 000 młodych pingwinów cesarskich. Lód pod kolonią pingwinów rozpadł się, zanim młode miały szansę rozwinąć wodoodporne pióra, potrzebne im do przetrwania w wodzie. Zwierzęta utonęły lub zamarzły. Tragedia miała miejsce na zachodzie Antarktyki, u wybrzeży Morza Bellingshausena.

